Przejdź do głównej zawartości

Niepozorne, ale przydatne aplikacje

· 4 min aby przeczytać

Jak już zapewne zdążyliście zauważyć, bardzo lubimy darmowe narzędzia. Dzisiaj mamy dla Was trzy małe, ale za to pomocne aplikacje, z których sami korzystamy i uważamy, że są godne polecenia. Nie są one ściśle związane z pracą Tech Writera, jednak zdecydowanie mogą Wam ułatwić codzienne zadania.

Coś do notowania​

Jeśli chodzi o zapisywanie wszelkiego rodzaju ważnych informacji, to zapewne jednym z pierwszych skojarzeń są karteczki samoprzylepne, bardziej znane jako Sticky Notes. Windows oferuje nam wbudowaną aplikację pod taką nazwą, która prawdopodobnie wielu osobom w zupełności wystarcza. Głównym czynnikiem, który nas popchnął do szukania innych "karteczek" była... domyślna czcionka, której nie mogliśmy znieść 😊 Okazało się, że jej zmiana na coś bardziej ludzkiego wiązała się z grzebaniem w rejestrze, dlatego postanowiliśmy znaleźć alternatywę. W taki oto sposób natknęliśmy się na Simple Sticky Notes. Oczywiście oprócz możliwości zmiany domyślnej czcionki, program oferuje też opcje do zmiany tytułu, który jest automatycznie przypisywany nowym notatkom (np. data i czas), ich przeźroczystości, koloru oraz motywu. Tekst w notatkach można formatować na różne sposoby: pogrubiać, dodawać kursywę, zmieniać kolor i rozmiar czcionki. Wspierane jest też wyrównywanie, listy numerowane i nienumerowane oraz ustawianie odstępów między liniami. Aplikacja daje nam też możliwość ustawiania przypomnień (jednorazowych, tygodniowych, miesięcznych lub rocznych) dla poszczególnych notatek. Dźwięk przypomnienia można zmienić według własnych upodobań w ustawieniach programu. Notatki możemy drukować i udostępniać przez Facebooka, Twittera lub e-mail. Ciekawą opcją jest wyszukiwanie tekstu w Google - wystarczy zaznaczyć w notatce tekst, który chcemy wyszukać i z menu kontekstowego wybrać Search at Google for [...] lub użyć skrótu Ctrl+G. Program otworzy naszą domyślną przeglądarkę i wyszuka zaznaczony tekst przez www.google.com.

simple_sticky_notes Aplikacja oparta jest na bazie danych SQLite, dzięki czemu mamy możliwość tworzenia i przywracania lokalnej kopii zapasowej. Program można zainstalować tylko na Windowsie.

Coś do śledzenia czasu​

Vertabase Timer to prosty w użyciu, ale najeżony funkcjami miernik czasu. Program może być przydatny dla osób, które muszą raportować czas spędzony nad każdym zadaniem w środowisku gdzie częste przełączanie się między projektami to codzienność. Jest to też ciekawa propozycja dla wolnych strzelców, którzy fakturują swoich klientów według stawki godzinowej. Aplikację można zainstalować na Windowsie i Mac OSie, jednak wymagana jest wcześniejsza instalacja Adobe Air. Żeby zacząć śledzić czas dla nowego zadania, wystarczy wpisać nazwę zadania w polu "TRACK TIME ON" i kliknąć START.

new_task_vertabase_timer Przyciskiem PAUSE możemy wstrzymać pomiar czasu. Przyciskiem STOP zatrzymujemy mierzenie czasu, co powoduje stworzenie wpisu w dzienniku. Program daje nam możliwość ustawienia, żeby pomiar czasu był wstrzymywany automatycznie po określonym czasie bezczynności. Wszystkie odcinki czasu zapisane w dzienniku możemy edytować, eksportować do plików CSV i XML oraz wyświetlać w formie wykresów czasu lub kosztów.

time_log_vertabase_timer Dla każdego zadania możemy określić osobną stawkę godzinową, dzięki czemu po zakończeniu możemy od razu sprawdzić jego całkowity koszt za pomocą wykresu kosztów.

cost_chart_vertabase_timer

Coś dla zdrowia​

W poprzednim tygodniu opublikowaliśmy garść wskazówek, które pomagają pozostać Tech Writerom w dobrej formie. Jedna z nich mówiła o robieniu przerw dla zmęczonych oczu. Tak samo jak przerwy, dla naszego wzroku ważne jest również odpowiednie ustawienie ekranu. Tutaj z pomocą przychodzi nam aplikacja f.lux, która dostosowuje kolory ekranu komputera do pory dnia. W ciągu dnia, kiedy świeci słońce, ekran dostosowany jest do oświetlenia naturalnego. Po zachodzie słońca, ustawienia zmieniają się tak, żeby pasowały do oświetlenia używanego w pokoju. Jedyne co musimy zrobić to ustawić rodzaj oświetlenia jaki jest używany w pomieszczeniu oraz podać swoją lokalizację, dzięki czemu aplikacja będzie wiedzieć kiedy ma miejsce wschód i zachód słońca.

flux_settings Ponadto, aplikacja ma kilka "szybkich" ustawień, m.in. możliwość wyłączenia aplikacji na godzinę albo do wschodu słońca, kiedy musimy popracować nad jakąś grafiką i nie chcemy, żeby kolory ekranu zmieniały się. Program można zainstalować na systemach Windows, Mac OS, Linux oraz iOS.

Podsumowanie​

Największymi zaletami przedstawionych aplikacji jest zdecydowanie szerokie spektrum funkcji jakie oferują przy jednoczesnej prostocie użytkowania. Jedynym minusem jaki dostrzegamy jest brak obsługi języka polskiego. Jeśli chodzi o dokumentację do opisanych aplikacji to nie za bardzo jest się o czym rozpisywać. Pomoc dla Simple Sticky Notes to właściwie tylko jedna, krótka strona. Dokumentacja dla Vertabase Timera to małe, otwierane z poziomu aplikacji okienko, którego nie da się powiększyć, a zawarty w nim tekst jest kiepsko sformatowany. Twórcy programu f.lux postawili z kolei na FAQ i forum. Jest to zdecydowanie najbardziej rozbudowana pomoc ze wszystkich trzech aplikacji. Czy taka ilość dokumentacji jest wystarczająca? To już pozostawiamy Waszej ocenie 😊