Naucz się sam(a) – część 5

Jedną z cech dobrego Technical Writera jest umiejętność pisania. Na tą umiejętność składają się różne elementy, takie jak prezentowanie informacji w sposób jasny i zrozumiały czy też uporządkowanie ich w logiczny sposób. Ale to nie wszystko.
Liczy się również poprawność językowa. Pomimo tego, że jest ona na pewno mniej ważna niż dokładność przedstawianych informacji, to nie powinniśmy o niej zapominać. Wiadomo, w sytuacji kiedy mamy napięte terminy i musimy z czegoś zrezygnować, lepiej jest stworzyć dokumentację zawierającą błędy językowe, ale dokładną pod względem technicznym niż wzór poprawności językowej, który opisuje produkt „po łebkach”.

Dla tych, którzy tworzą dokumentację w języku angielskim i chcą udoskonalić swój warsztat polecamy stronę Daily Writing Tips. Codziennie dodawany jest tam post, w którym autorzy starają się mierzyć z różnymi problemami językowymi. Wyjaśniają różnice pomiędzy wyrazami, które mają podobne znaczenie lub brzmią podobnie, ale jednak nie mogą być używane zamiennie, np. „complacent” i „complaisant” albo „persecution” i „prosecution”, zwracają uwagę na popularne błędy, np. użycie „arrive to” i „arrive at”, oraz rozprawiają się z „trendami” jakie pojawiają się we współczesnym języku, np. słowo „efforting”, czyli taki nowotwór językowy, który powstał z używania rzeczownika „effort” jako czasownika.
To tylko ogólny zarys tego co możecie znaleźć w artykułach, który w żadnym stopniu nie wyczerpuje listy ciekawych zagadnień poruszanych przez autorów strony. Co prawda znajomość idiomów związanych z jedzeniem czy nietuzinkowych imion nadawanych dzieciom niekoniecznie pomoże nam napisać lepszą instrukcję, ale od nadmiaru wiedzy jeszcze nikt nie umarł, a przynajmniej nic nam o tym nie wiadomo 😉

Wpisy mają przystępną długość i można je śledzić za pomocą czytnika RSS, np. Feedly, co sprawia, że świetnie nadają się jako dodatek do porannej kawy lub herbaty*.

* Propozycja podania. Można również czytać w trakcie śniadania lub innych posiłków 🙂